-
5 strony
- « Pierwsza
- ←
- 3
- 4
- 5
Jaki był wasz pierwszy cRPG? I jak to się wszystko zaczęło?
#82
Napisano 23 lipiec 2010 - 15:31
słucha... || Lionel czyta... || Lionel gra... || Lionel ogląda...
muzyka dzieciństwa || PS3 is better than problematic Xbox! || aktualny dzwonek telefonu || najnowsze muzyczne odkrycie || wzruszająca historyjka
Dzieci, uczcie się języków!/Children, learn languages!/Дети, учатся языках!/Kinder, lernen Sprachen!
I'm a plague rat & MoonChild in Army of Love.
Snap-Snap-Snap Biah!
#83
Napisano 23 lipiec 2010 - 15:49
Użytkownik Lionel dnia 23 lipiec 2010 - 15:31 napisał
No troche to dziwne. Ja zanim dostałem gothicaII to tylko Call of Duty. Jak dostałem gothica II to w pierwszej minucie tylko myszką kręciłem. Nawet nie wiedziałem co to cRPG. Dzięki rodzicom od tamtego czasu jestem wielkim fanem cRPG.

Pamiętaj nigdy nie wygrasz życia, bo życie to jedna wielka przegrana.
#84
Napisano 14 październik 2010 - 16:42
Repo The genetic opera-Paris Hilton odpada twarz- Best film EVER!
Tu była sygnatura ale już jej nie ma.
Also Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn
#88
Napisano 26 lipiec 2011 - 19:01
http://www.youtube.c...h?v=fiMc2XHvt5Q
Zabijało się potwory, zarabiało punkty, a później za te punkty pichciło się jakieś czary w jakimś zamku
Pozdrawiam.
Ajgor.
http://sekwencery.4sql.net/ - Grasz na gitarze elektrycznej? Zajżyj. Strona poświęcona procesorom gitarowym firmy Line6. Forum poświęcone procesorom, sekwencerom i homerecordingowi.
#90
Napisano 26 lipiec 2011 - 22:55
#91
Napisano 27 lipiec 2011 - 00:31
A takim pierwszym cRPG z prawdziwego zdarzenia był Fallout. Super gra. Sam nie wiem jak ja go ogarnąłem, skoro miałem wtedy około 10 lat (a cały był po angielsku!). W dzisiejszych czasach ludzie by nawet pewnie nie potrafili włączyć tej gry bez 100 stronicowej instrukcji... oczywiście po polsku.
#93
Napisano 21 wrzesień 2011 - 11:33
Co do tematu, ciężkie zadanie sięgać tak daleko wstecz, ale chyba będzie to Fallout 1 (uwaga, po ANG!). Dzięki niemu opanowałem dobrze j. angielski. Pamiętam, że na starożytnym rupieciu (486, 8mb ram) to był szczyt możliwości. F2 już nie dawał sobie rady.
No ale nadszedł lepszy komp i nowe gry. cRPG wysypały się jak grzyby po deszczu. Gothic, NWN, Morrowind, no i przede wszystkim Vampire: The Masquerade – Redemption, na którym pobiłem chyba rekord siedzenia przed kompem (około 20h). Co ciekawe, wszystkie Baldur's Gate'ty, Icewind'y, Planescape: Torment mnie ominęły. Odrobiłem to wiele krwi później, ale nie było już tej magii. Choć w wypadku tego ostatniego to raczej szczęście. Wrzucenie się na tak głęboką wodę na dzień dobry mogłoby zniechęcić do gry. Przeszedłem ją z wielką radością, ale już jako doświadczony gracz cRPG.
Jestem jedynym istniejącym Bogiem.
Jestem dumny z tego, iż żeruję na ludziach i oddaję honor moim zwierzęcym instynktom.
#94
Napisano 21 wrzesień 2011 - 20:44
Potem długo, długo nic i Diablo 2 (u kumpla na kompie). Dalej odkryło się gry na silniku infinity od Black Isle i... skończyło się jakieś dwa, trzy lata temu granie. Teraz zaglądam do czegokolwiek sporadycznie.
#96
Napisano 22 wrzesień 2011 - 16:45
#97
Napisano 23 wrzesień 2011 - 14:28

"Kroczysz mroczną drogą, ale jest ona najmroczniejsza dopiero wtedy, jeżeli zamkniesz oczy"
"Czasami mały aniołek musi utrzymywać pozory"
-
5 strony
- « Pierwsza
- ←
- 3
- 4
- 5

Logowanie
Rejestracja
Pomoc
Napisz nowy temat
Dodaj odpowiedź


Cytuj























