Każdy z was zapewne spotkał w nieraz w grach RPG, bohaterów niezależnych którzy szczególnie zwrócili waszą uwagę i zapadli wam w pamięć. Bohaterów którzy wybijali się na tle szarej masy zwykłych NPC zlecających qesty czy po po prostu stanowiących wypełnienie dla świata gry.
W tym temacie możecie pochwalić się najciekawszymi według was bohaterami niezależnymi jakich spotkaliście w grach.
Oto kilku z wielu bohaterów którzy najbardziej zapadli mi w pamięć:
Yeavinn z gry Wiedzmin - bardzo ciekawa postać. Przywódca komanda Scoia,Tael. Jeśli gramy po stronie elfów, okazuje się być bardzo ciekawą osobą i cennym sprzymierzeńcem.
Iorweth i Vernon Roche z Wiedzmina 2 - tych postaci chyba nikomu przedstawiać nie trzeba. Jedni z najbardziej charyzmatycznych i ciekawych bohaterów w grach.
Shilard Fitz-Oesterlen - nlfgaardzki ambasador z gry Wiedzmin 2, który przestał być człowiekiem, a stał się... politykiem.
Dzidek z bagien z gry Wiedzmin - dziadek kanibal, sympatyczny staruszek ukrywający małą tajemnicę. Co prawda jest żywcem zerżnięty z postaci z książki, ale i tak bardzo ciekawy.
Deionarra z Planescape Torment - dawna ukochana Bezimiennego. Zakochana w nim nieszczęśliwą miłością.
Trias Zdrajca z Planescape Torment - upadły deva uwięziony pod Klątwą.
Istota Wiekuista z Planescape Torment.
Xardas - tajemniczy i potężny mag z gry Gothic, o którym w zasadzie niewiele wiadomo, ale w każdej części gry ma on ogromne znacznie dla fabuły. Spotkać go można we wszystkich częściach gry.
Almalexia (TES 3: Morrowind) - Bogini, która wraz z Vivekiem i Sotha Silem tworzyła czczoną przez Dunmerów świętą Trójcę Morrowind. Jej imieniem nazwano stolicę Morrowind, w której znajduje się Twierdza Smutku.
Sheogorath (TES 4: Oblivion) - szalony daedryczny bóg. Pan drżących wysp, o dwóch obliczach.
Strona 1 z 1
NPC którzy zapadli wam w pamięć. bohaterowie niezależni
#1
Napisano 02 listopad 2011 - 14:54
Michael Desmarquet - ,,Misja''
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Bogać się, kiedy śpisz!
Zarabiaj na reklamach na swojej stronie internetowej :)
Naucz się skutecznie zarabiać na programach partnerskich ;)
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Bogać się, kiedy śpisz!
Zarabiaj na reklamach na swojej stronie internetowej :)
Naucz się skutecznie zarabiać na programach partnerskich ;)
#2
Napisano 02 listopad 2011 - 15:34
Cóż, moja lista będzie bardziej skromna i zawierać będzie postaci tylko z trzech gier, ale cóż... widocznie były warte uwagi 
Sanguine i Malacath - Daedryczne bóstwa z serii The Elder Scrolls. Spośród wszystkich książąt te dwie postaci urzekły mnie najbardziej. Jakieś takie... nie-źli się wydają, jakby ich ustawić obok swoich daedrycznych braci i sióstr. Poza tym, w Oblivionie ich misje podobały mi się najbardziej.
Antoinetta Marie i Gogron gro-Bolmog - jak wyżej, pochodzą z gry The Elder Scrolls: Oblivion, dwójka bohaterów niezależnych z Mrocznego Bractwa. Antoinettę charakteryzowała taka błoga niewinność, momentami wręcz uśmiech sam się na twarz wkradał, gdy się z nią rozmawiało. Przy Gogronie też nie raz się uśmiechnąłem, tu jednak przez charakter "słodkiego orka-brutala".
Kagain - Jeden z krasnoludów z pierwszej części Baldur's Gate. Co prawda Yeslick nie pozostaje daleko za nim, ale to właśnie ten pierwszy miał lepsze odzywki i ciekawszy charakter, choć w historii Yeslickowi nie dorównywał.
Leske - Kolejny przedstawiciel "brodatej rasy" (choć sam brody nie posiada), tym razem z gry Dragon Age. Chyba najmocniej zapamiętany i nieodżałowany przeze mnie NPC z serii DA, szczególnie z historii krasnoludzkiego plebejusza.
Sanguine i Malacath - Daedryczne bóstwa z serii The Elder Scrolls. Spośród wszystkich książąt te dwie postaci urzekły mnie najbardziej. Jakieś takie... nie-źli się wydają, jakby ich ustawić obok swoich daedrycznych braci i sióstr. Poza tym, w Oblivionie ich misje podobały mi się najbardziej.
Antoinetta Marie i Gogron gro-Bolmog - jak wyżej, pochodzą z gry The Elder Scrolls: Oblivion, dwójka bohaterów niezależnych z Mrocznego Bractwa. Antoinettę charakteryzowała taka błoga niewinność, momentami wręcz uśmiech sam się na twarz wkradał, gdy się z nią rozmawiało. Przy Gogronie też nie raz się uśmiechnąłem, tu jednak przez charakter "słodkiego orka-brutala".
Kagain - Jeden z krasnoludów z pierwszej części Baldur's Gate. Co prawda Yeslick nie pozostaje daleko za nim, ale to właśnie ten pierwszy miał lepsze odzywki i ciekawszy charakter, choć w historii Yeslickowi nie dorównywał.
Leske - Kolejny przedstawiciel "brodatej rasy" (choć sam brody nie posiada), tym razem z gry Dragon Age. Chyba najmocniej zapamiętany i nieodżałowany przeze mnie NPC z serii DA, szczególnie z historii krasnoludzkiego plebejusza.
#4
Napisano 02 listopad 2011 - 21:31
Sarevok Anchev - Pomiot Bhaala, główny antagonista w Baldur's Gate, bytujące w Piekle widmo z Baldur's Gate 2: Cienie Amn i wreszcie sprzymierzeniec w Tronie Bhaala. Gotów utopić we krwi całe Wybrzeże Mieczy, aby tylko wyzwolić w sobie prawdziwą moc Pana Mordu. Siewca terroru, bezlitosny morderca, intrygant i brutalny złoczyńca. A jednak postać dramatyczna (pamiętacie próbę w Tronie Bhaala - co by było, gdyby to jego przygarnął Gorion?). Fantastyczna kreacja jak dla mnie. Oraz pierwszy główny przeciwnik, jakiego pokonałem w grze cRPG. Mając 8 lat uznałem go za naprawdę przerażającego 
Martin Septim - Nieślubny syn zamordowanego cesarza Tamriel Uriela Septima. Uosobienie praworządności i poświęcenia. Chociaż fabuła (i sam gameplay) Obliviona pozostawiała wiele do życzenia, ta postać została wykreowana naprawdę ciekawie. Od kapłana cudem unikającego śmierci podczas zniszczenia Kvatch, do pogromcy Mehrunesa Dagona, co zresztą przypłacił życiem. Polubiłem go, jedna z niewielu postaci z serii TES, która nie jest nijaka.
Vernon Roche - Przywódca Niebieskich Pasów z Wiedźmina 2. Mimo, że nie jest dziełem Sapkowskiego, idealnie wpasowuje się w klimaty tego świata. Skurwiel, twardziel i w gruncie rzeczy idealista. A w dodatku nieustraszony i gotowy przelać krew króla dla własnej zemsty. Nie wiem tylko, czemu nosił ten dziwny turban.
Thane Krios - Chociaż żadna z postaci w Mass Effect nie zdumiewa swoim dopracowaniem, to ten drellski zabójca jest moim faworytem. Doskonale wyszkolony, aby skutecznie zabijać, a jednocześnie uduchowiony i trzymający się mocno swojego kodeksu. Mój ulubiony członek zespołu.
Martin Septim - Nieślubny syn zamordowanego cesarza Tamriel Uriela Septima. Uosobienie praworządności i poświęcenia. Chociaż fabuła (i sam gameplay) Obliviona pozostawiała wiele do życzenia, ta postać została wykreowana naprawdę ciekawie. Od kapłana cudem unikającego śmierci podczas zniszczenia Kvatch, do pogromcy Mehrunesa Dagona, co zresztą przypłacił życiem. Polubiłem go, jedna z niewielu postaci z serii TES, która nie jest nijaka.
Vernon Roche - Przywódca Niebieskich Pasów z Wiedźmina 2. Mimo, że nie jest dziełem Sapkowskiego, idealnie wpasowuje się w klimaty tego świata. Skurwiel, twardziel i w gruncie rzeczy idealista. A w dodatku nieustraszony i gotowy przelać krew króla dla własnej zemsty. Nie wiem tylko, czemu nosił ten dziwny turban.
Thane Krios - Chociaż żadna z postaci w Mass Effect nie zdumiewa swoim dopracowaniem, to ten drellski zabójca jest moim faworytem. Doskonale wyszkolony, aby skutecznie zabijać, a jednocześnie uduchowiony i trzymający się mocno swojego kodeksu. Mój ulubiony członek zespołu.
#5
Napisano 02 listopad 2011 - 22:05
Sarevok z gry Baldur's Gate. Tajemniczy, groźny wróg nr jeden naszego bohatera.
Khalid, Jaheira, Imoen, Gorion z Baldur's Gate... Po prostu
Master z gry Fallout - jak na tamte czasy i na mój wiek wtedy, wyglądał strasznie... I był zarąbisty...
Jakoś więcej NPC nie zapadło mi szczególnie w pamięć.
Khalid, Jaheira, Imoen, Gorion z Baldur's Gate... Po prostu
Master z gry Fallout - jak na tamte czasy i na mój wiek wtedy, wyglądał strasznie... I był zarąbisty...
Jakoś więcej NPC nie zapadło mi szczególnie w pamięć.
#6
Napisano 02 listopad 2011 - 23:32
Diego, Gorn, Lee, Lares - Gothic
Virgl, Magnus - Arcanum
Minsc - BG
Zoltan - Wiedźmin
Virgl, Magnus - Arcanum
Minsc - BG
Zoltan - Wiedźmin
#8
Napisano 24 listopad 2011 - 17:53
Postacie, które zapamiętałem to:
Conrad Verner z Mass Effect -ten koleś długo utknął mi w pamięci.
Aria T'Loak z ME2- asari która zarządza ekskluzywnym barem na Omedze
Bodhi z BG2- ciekawa wampirzyca z intrygującą potyczką lub
Minsc ,Jaheira i Imoen -BG i BG2 -takich przyjaciół się nie zapomina
Morrigan z Dragon Age:Początek- cóż z trą grą to zawsze będę kojarzył tylko postać Mori
Merril z Dragon Age 2 -Dalijska elfka parająca się Magią krwi.
Magnus -Arcanum
Deru-z Dungeon Siege 2
Neeshka i Khelgar oraz Ammon Jerro z Neverwinter Nights 2
Aribeth de Tylmarande, Deekin i Valsharessa- Neverwinter Nights
Morte, Anna i Dak'kon z Planescape Torment
Conrad Verner z Mass Effect -ten koleś długo utknął mi w pamięci.
Aria T'Loak z ME2- asari która zarządza ekskluzywnym barem na Omedze
Bodhi z BG2- ciekawa wampirzyca z intrygującą potyczką lub
Spoiler
Minsc ,Jaheira i Imoen -BG i BG2 -takich przyjaciół się nie zapomina
Morrigan z Dragon Age:Początek- cóż z trą grą to zawsze będę kojarzył tylko postać Mori
Merril z Dragon Age 2 -Dalijska elfka parająca się Magią krwi.
Magnus -Arcanum
Deru-z Dungeon Siege 2
Neeshka i Khelgar oraz Ammon Jerro z Neverwinter Nights 2
Aribeth de Tylmarande, Deekin i Valsharessa- Neverwinter Nights
Morte, Anna i Dak'kon z Planescape Torment

"Kroczysz mroczną drogą, ale jest ona najmroczniejsza dopiero wtedy, jeżeli zamkniesz oczy"
"Czasami mały aniołek musi utrzymywać pozory"
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc
Napisz nowy temat
Dodaj odpowiedź


Cytuj

















