Ogólne wrażenia
#3
Napisano 15 październik 2009 - 10:27
#4
Napisano 15 październik 2009 - 11:57
Cytat

Bazinga!
#5
Napisano 26 październik 2009 - 23:48
#6
Napisano 21 grudzień 2009 - 20:41

Nigdy nie wiesz co Cię trafi!
#7
Napisano 21 grudzień 2009 - 21:45
#8
Napisano 21 grudzień 2009 - 22:49

Nigdy nie wiesz co Cię trafi!
#9
Napisano 28 grudzień 2009 - 14:03
#12
Napisano 10 kwiecień 2010 - 13:19
Pierwszy rozdział był świetny, schemat stronnictw znany z G1, 2 oraz ta tropikalna wyspa - bomba! Świetna muzyka, grafika i optymalizacja. Naprawdę ciekawe miasto, w którym aż roi się od zadań. Ale im dalej w las... Gra w 2 rozdziale zaczyna zdradzać objawy znane z G3 - znajdź trochę tego, trochę tamtego, złoży się do kupy. Ale jeszcze jest fajnie. Bajkowa, słoneczna wyspa w zimowe, długie wieczory - tego mi trzeba! I przychodzi rozdział 3... Jesteśmy na półmetku. W tym właściwie punkcie kończy się ciekawie zapowiadający się RPG, a zaczyna gra akcji. Zawiodłem się okrutnie - przeszukiwanie kolejnych świątyń tylko mnie irytowało, za dużo walki, choć dobrze pomyślanej. A miasto? W trzecim i czwartym rozdziale ile zadań na nas tam czeka? Ja Wam powiem - jedno czy dwa. Chodzi się o niego co najwyżej, żeby wykuć miecz z obsydianu. Poza tym - do końca drugiego rozdziału okradłem chyba 90% populacji, więc nie było nawet po co łazić za kolejnym łupem. W 3 rozdziale jest jeszcze parę zadań pobocznych w klasztorze, ale w czwartym? Jedno zadanko z Severinem. No i jakieś wyskakiwały mi niespodziewane komunikaty, że wykonałem zadanie, gdy zabiłem ważniejszego przeciwnika czającego się na drodze. Fabuła sztampowa, nudnawa, ma może jeden zwrot akcji. Beznadziejna jest. Pewnie była robiona do G4, zanim jeszcze nie pokłócili się z Jowood. A później się nie chciało od nowa wymyślać.
Tak ogólnie - warto pograć w pierwsze dwa rozdziały, zadania, grafika, muzyka (bojowa muzyczka z bagien to cudo), układy i stronnictwa oraz eksploracja terenu (przeszukiwanie wyspy, takie nieskrępowane, ech, gdyby Wiedźmin dawał chociaż połowę radości tej co Risen, byłby grą piękną) - jest ciekawie. Potem jest tylko akcja. Risen jest wyraźnie podzielony na dwie części. I gdyby od razu była to gra akcji, nie miałbym żalu, ale dwa pierwsze rozdziały zapowiadały co innego.
Dla Risena 5/10, szkoda.
Konsole zagwarantowały dobrą optymalizację, ale dały również porąbane świątynie, w których za dużo jest kluczenia i sieczki.
Może Divinity 2 albo Dragon Age będą lepsze, i RPG do końca.
Fabuła jest brzydko zerżnięta z tego mitu:
#13
Napisano 04 maj 2010 - 14:30
Taka jest moja opinia
#14
Napisano 05 maj 2010 - 14:49
Cytat
Target każdej masowej produkcji to casuale, więc nie ma co się dziwić. Wiadomo też, że ograniczenia wiekowe są tylko po to, żeby się nie było czego czepić, a im wyższe, tym bardziej przyciągają dzieci, które chcą być dorosłe.
Sam Risen zawiódł mnie, tak jak większość z Was. W zasadzie fajne były tylko walka i grafika, która miejscami naprawdę robiła wrażenie (ta "farma" nad obozem bandytów była kapitalna}, ale za to fabuła, interakcja (ta fabularna), cała mechanika, postaci, zadania and so on... Po pierwszych dwóch rozdziałach robi się straszna nuda, a dopiero finałowa walka przynosi znów mnóstwo frajdy. No i są ze trzy dobre zadania
#15
Napisano 05 maj 2010 - 20:45
Użytkownik Sosna dnia 04 maj 2010 - 14:30 napisał
Taka jest moja opinia
Mnie się seria podoba, a Risen nie.
Gothic 1 był inny, chociażby dlatego, że późniejsza historia była dosyć zróżnicowana - kryształy, ulu mulu itd. Natomiast w Risenie po ciekawym początku - świątynia, świątynia, i jeszcze ze dwie świątynie.
Gothic 2 miał ponadto później zróżnicowane zadania zależne od gildii - trzeba było szukać udziałów kopalni albo smoczych jaj. Jak jest w Risenie - nie wiem, grałem raz. Co oprócz dokończenia kwestii Dona jest zależne od gildii?
#16
Napisano 22 lipiec 2010 - 10:28
Swoją drogą mimo wszystko Piranha Bytes nie ma zbyt wiele innowacyjnych pomysłów. Ja zamiast "Risen" mówię "Gothic 4". Właściwie wszystko jest to samo, co było w poprzednich grach tego studia - punkty nauki, takie same umiejętności, nie wspominam już o bezimiennym bohaterze, trzy frakcje, jedna z n ich to klasztor wraz z wielkimi podziemiami (wcale nie mam skojarzeń z Gothic 2), podobne rośliny do tych z Gothica, tak samo z potworami (chociaż chwała twórcom za to że zrezygnowali z orków)... Chyba taki model gry już gdzieś widziałem...
in noreni cora;
tira mine per ito,
ne domina.
In romine tirmeno,
ne romine to fa,
imaginas per meno per imentira."
"Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło"
"Nigdy nie znajdziesz prawdziwego przyjaciela, jeśli sam nie umiesz nim być..."
Hej, Ty lepiej czytaj moje posty, a nie sygnaturę.
#17
Napisano 29 lipiec 2010 - 10:10
Tak sobie pomyślę, że gdyby połączono grafikę i system walki z Risena, z fabułą i klimatem Gothica, powstała by naprawdę świetna gra
#18
Napisano 29 lipiec 2010 - 11:37
słucha... || Lionel czyta... || Lionel gra... || Lionel ogląda...
muzyka dzieciństwa || PS3 is better than problematic Xbox! || aktualny dzwonek telefonu || najnowsze muzyczne odkrycie || wzruszająca historyjka
Dzieci, uczcie się języków!/Children, learn languages!/Дети, учатся языках!/Kinder, lernen Sprachen!
I'm a plague rat & MoonChild in Army of Love.
Snap-Snap-Snap Biah!
#19
Napisano 01 sierpień 2010 - 21:10
Kiedy wydawałem poprzednią opinię, nie zwróciłem jeszcze na to tak dużej uwagi, teraz po przejściu Risena wiem, że choć gra jest dobra, nie wciąga jak Gothic (nawet GIII, który z patchem 1.7x jest już całkiem przyjemny).
#20
Napisano 04 sierpień 2010 - 21:48

Logowanie
Rejestracja
Pomoc
Napisz nowy temat
Dodaj odpowiedź


Cytuj














