Forum Game Exe: Wasze recenzje Drakensang: The Dark Eye - Forum Game Exe

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Wasze recenzje Drakensang: The Dark Eye

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Tokar Ikona

  • Marszałek Wojny
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Gwardia Królewska
  • Postów 7960
  • SkądWarszawa
  • KlasaKosmiczny Marines

Odznaczenia
Legion WybawieniaZłoty LewGwiazda NowegoSztandar KsięgiSztandar ZwojuSztandar Pomocnych
Tarcza ŚwiatłaKielich WiedzySerce WytrwałychMagia i Miecz

Napisano 24 grudzień 2008 - 12:06

Recenzja Drakensang: The Dark Eye

A Wy co myślicie ? Jakie wrażenia ? Jakie są mocne strony gry, a jakie słabe ?
Dołączona grafika

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Iluvatar Ikona

  • Adept drogi sztyletu
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 412
  • KlasaZabójca

Odznaczenia
Kielich Wiedzy

Napisano 31 grudzień 2008 - 18:37

Zastanawiam się właśnie czy zakupić tę grę czy też nie :)
Grał już ktoś w Drakensang? Rzeczywiście jest to następca Baldursa? (moim zdaniem to niemożliwe bo drugiej takiej gry już nie będzie). Generalnie chodzi mi o to czy warto wydać na to pieniądze? :)
Dołączona grafika

"Największą mądrością i siłą jest uznanie siły drugiego człowieka. Jedynie słabi poszukują w innych słabości"

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Tokar Ikona

  • Marszałek Wojny
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Gwardia Królewska
  • Postów 7960
  • SkądWarszawa
  • KlasaKosmiczny Marines

Odznaczenia
Legion WybawieniaZłoty LewGwiazda NowegoSztandar KsięgiSztandar ZwojuSztandar Pomocnych
Tarcza ŚwiatłaKielich WiedzySerce WytrwałychMagia i Miecz

Napisano 31 grudzień 2008 - 21:05

Cytat

Grał już ktoś w Drakensang?


Ja grałem. Produkcja niewątpliwie ciekawa i warta zagrania. Choć po pewnym czasie nie wiadomo czemu mnie wynudziła i odbiłem się od niej mocno. Za jakiś czas dam jej drugą szanse i wtedy ostatecznie ocenie.

Cytat

Rzeczywiście jest to następca Baldursa?


Nie. Drugi Planescape i Neverwinter Nights to też nie jest. Ale i tak jest wesoło ;)

Cytat

Generalnie chodzi mi o to czy warto wydać na to pieniądze?


Generalnie to ta decyzja należy tylko do Ciebie. Jeżeli lubisz cRPG w stylu gier osadzonych w Zapomnianych Krainach i masz już dość tego, gdy producenci robią Cię w jajo i wmawiają, że FPS z elementami cRPG to nowa generacja, a reszta to archaizmy - to Drakensanga musisz zakupić. Tym bardziej, że cenowo jest bardzo przystępny (79,99 zł.). Choć kamera ostro przeszkadza w zwiedzaniu oryginalnego świata i poznawaniu nieznanego systemu Das Schwarze Auge, to niewątpliwe warto rzucić okiem tą grę.
Dołączona grafika

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Courun Yauntyrr Ikona

  • Patriarcha
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Gwardia Królewska
  • Postów 11111
  • SkądErelhei-Cinlu
  • KlasaDrow

Odznaczenia
Legion WybawieniaZłoty LewGwiazda NowegoSztandar KsięgiSztandar ZwojuCzujne Oko
Sztandar SzalonychBerło TworzeniaSztandar PorządkuSztandar PożogiSztandar CzujnościKielich Wiedzy
Serce WytrwałychStalowe Dłonie

Napisano 01 styczeń 2009 - 18:35

Grałem tylko w demo, więc na wstępie uprzedzam, że może część błędów poprawiono. Mój sprzęt też nie należy do najnowszych, więc o powolnym działaniu nie wspomnę.
W każdym bądź razie spodobało mi się, że nie mam wpływu na wygląd tworzonej postaci. Totalne ze mnie bezguście w tej kwestii (a'la simsowate tworzenie rodem z Obliviona było korygowane hełmem zakrywającym całą twarz, dzięki czemu dało się jako tako patrzeć na moje "dzieło"), więc przyjąłem z radością ładne i kuszące kształty (kobiet) postaci w grze.
Nie podoba mi się dziennik zadań. Jest dość... lakoniczny, średnio pomaga w rozwiązaniu zadania. Brakowało mi także pewnych drogowskazów - być może są w dalszej części gry. Grafika nawet na niskim poziomie ciszy oko, podobnie drobiazgi takie jak zacięty wyraz twarzy naszej postaci, gdy damy jej do ręki broń. Zarazem to zabawne, bo nie znika on po pewnym czasie (tryb biegu) i sprawia, że zastanawiałem się, czy moja łowczyni nie za szybko dostanie zmarszczek ;)

Ogólnie odniosłem bardzo pozytywne wrażenie i grę zapewne kupię, choć nie w obecnej cenie. Pogromca Baldur's Gate? Nie, to zupełnie inne gry i nie ma co ich porównywać. To tak jak ze starymi mercedesami i nowymi - tamte mają klasę, nowe mają wygląd i bajery, ale trudno je porównać jedną, obiektywną miarą. Powiem więc tak - jak podobała ci się saga o dziecku Bhaala, to w Drakensanga powinieneś zagrać.
Lolth, I got you under my skin

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   LIRAEL Ikona

  • Łowca
  • PipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 635
  • SkądŁódź
  • KlasaŁowca

Odznaczenia
Kielich Wiedzy

Napisano 04 styczeń 2009 - 14:44

No powiem Wam, że następca Baldura to to na pewno nie jest, ale dosyć przyjemnie się w gra... Świat całkiem spory, dużo lokacji i w sumie ok 80 godzin grania. Nieco razi liniowość gry, ale fabuła w sumie wciągająca... Denerwuje mnie tylko marny bilans postaci: jak się ma maga, to już nie ma zabawy, bo włącza się magikozbroję, mieczyk w łapę i cocojumbo... Czary się w ogóle nie opłacają...

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Iluvatar Ikona

  • Adept drogi sztyletu
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 412
  • KlasaZabójca

Odznaczenia
Kielich Wiedzy

Napisano 05 styczeń 2009 - 12:49

Zakupiłem Drakensang i mogę parę słów powiedzieć :)
Fabuła gry jest ciekawa i naprawdę wciąga :P
Jedną z wad Drakensang (według mnie) jest to nędzne 3D ... gra nie ma już tego klimatu :/ (trochę się martwię co będzie jak wyjdzie BG III w 3D ...)
Czasami czuję się po prostu jakbym grał w coś pokroju "Szymek Czarodziej" (ładnych parę lat temu dostałem to na prezent ... hehe).

Jeśli chodzi o całą resztę:
- Jak zauważył Courun Yauntyrr dziennik średnio pomaga,

- Rozwój postaci (atuty i inne umiejętności) ma swoje plusy :P

- System walki nie jest tak powalający jak w Wiedźminie ale też jest ciekawy :devil:

- Rozmowy - trochę dziwne jak na mój gust heh, szkoda że nie jest to tryb taki jak w Wiedźminie czy Mass Effect (nie pamiętam niestety nazwy tego trybu). Podoba mi się jednak to że można wybrać podczas rozmowy towarzysza który ma mówić bo np. posiada wyższy poziom umiejętności (uwodzenia, targowanie, natura ludzka, gadanina etc.)

- Kamera - jest irytująca z początku ale można się przyzwyczaić

Na razie wystarczy :) Ogólnie gra jest ciekawa, świat całkiem spory i dużo zabawy :P
Dołączona grafika

"Największą mądrością i siłą jest uznanie siły drugiego człowieka. Jedynie słabi poszukują w innych słabości"

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   bobekzaglady Ikona

  • Przebudzony
  • PipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 144
  • SkądBydgoszcz
  • KlasaCzarownik

Odznaczenia
Kielich Wiedzy

Napisano 25 wrzesień 2009 - 13:03

Wyświetl postUżytkownik Iluvatar dnia pon, 05 sty 2009 - 11:49 napisał

Jedną z wad Drakensang (według mnie) jest to nędzne 3D ... gra nie ma już tego klimatu :/ (trochę się martwię co będzie jak wyjdzie BG III w 3D ...)
Czasami czuję się po prostu jakbym grał w coś pokroju "Szymek Czarodziej" (ładnych parę lat temu dostałem to na prezent ... hehe).


Dobre :D Sam bym lepiej nie określił crgowej grafiki 3D

Całkiem przyjemna gierka tylko przez ten system dialogów i wesołą muzyczkę po wykonaniu jakiegoś questa istotnie czuje się czasami jak bym grał w Szymka Czarodzieja albo Kajko i Kokosz.

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   kol Ikona

  • Heretyk
  • Pip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 80
  • SkądPreußen
  • KlasaKosmiczny Marine Chaosu

Odznaczenia
-- brak --

Napisano 10 kwiecień 2010 - 13:35

Żałuję pieniędzy, które wydałem na tę grę. Już piszę dlaczego.

Drakensang chciał być chyba najbardziej archetypowym z archetypowych RPGów, wynikiem tego było niezwykłe skondensowanie sztampy na piksel.
Gra przede wszystkim odstręczyła mnie niemożnością jakiegokolwiek odgrywania postaci - tutaj każdy jest dobry. Przypominam sobie cudnego Gothika i Bezimiennego, który naprawdę miał jakiś charakter, i odpuszczam Drakensanga czym prędzej. Nie ukończyłem gry, więc może się to później zmienia, ale ja tego badać już nie będę.
xui̯-ø

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Mortton Ikona

  • Wojownik Hirdu
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1159
  • Skądz głębi otchłani
  • KlasaKrasnolud
  • W Faerun GameMorton ID(2281)

Odznaczenia
-- brak --

Napisano 01 maj 2010 - 18:06

Według mojego skromnego zdania :teehee: gra ma i swoje wady, i zalety. W pełni zgadzam się z recenzją. Chociaż niektóre aspekty nie zostały ujęte np. złe zakończenie.
Dołączona grafika
Pamiętaj nigdy nie wygrasz życia, bo życie to jedna wielka przegrana.

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Sosna Ikona

  • Pan Rozkładu
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2085
  • KlasaNekromanta

Odznaczenia
Sztandar KsięgiZieleń WiedzyKielich WiedzySerce Wytrwałych

Napisano 23 lipiec 2010 - 21:12

Mnie ta gra zupełnie nie przypadła do gustu, grałem bardzo krótko i ciężko mi powiedzieć coś pozytywnego, grafika niby 3D ale jakoś odpychająca (tandetna), w szczególności modele postaci. Lubię cRPG'i ale ten wyjątkowo mnie do siebie zraził, mimo że po kilku trailerach uznałem tą grę za całkiem ciekawą.
:rolleyes:

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   shiro995 Ikona

  • Piekarz
  • Pip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 29

Odznaczenia
-- brak --

Napisano 18 sierpień 2010 - 23:13

Zagrałem i przeszedłem, bo przypomina mi kochanego Baldur's Gate'a. Gra jest dobra i solidna, ale nie ma tej magii co BaldruR's Gate. Jedyne w czym Drakensang przebija BG to grafika, bo ta w BG była jaka była, ale... muszę przeznać, że... nawet mi się spodobała i miała swój urok mimo, że wyglądała na słabą (mówa o Baldur's Gate). Z Drakensang'iem spędziłem miłe chwile i dlatego daję ocenę 8/10.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Finrod Ikona

  • Strażnik Lasu
  • PipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 255
  • SkądKraków
  • KlasaDruid

Odznaczenia
-- brak --

Napisano 12 listopad 2010 - 14:21

Drakensang przy pierwszym kontakcie mocno mnie odrzucił. Pół godziny i miałem dość, a że gra była z CD-Action, to i skrupułów większych nie miałem - płyta wylądowała na półce.

Po miesiącu jednak, z braku laku, wróciłem, dałem szansę, wybrałem bardziej klimatyczny archetyp (poszukiwacza z zajefajnym kapeluszem, a zaczynałem magiem bojowym, który wygląda tragicznie) i okazało się, że nie jest jednak tak źle. Co prawda, zero role-playing, wkurzająca świętoszkowatość, słabiutki klimat, tragiczne dialogi (brak kwestii do wyboru), czy niespecjalny wątek główny z niedopracowanym zakończeniem (choć było trochę dobrych momentów) to poważne zarzuty, które nie pozwoliły mi się nad Drakensangiem zachwycić (głównie przez niedawny kontakt z Dragon Age'em, przy którym w powyższych elementach niemieckie dzieło wypada bardzo blado), ale gra ma także mocne strony (pod niektórymi wzgledami to tytuł Bioware'u prezentuje się gorzej). Tutaj wymienił bym na ten przykład: bardzo wiele zróżnicowanych i pomysłowych questów, bardzo dobry system walki i czarów, wiele umiejętności bojowych, świetny, rozbudowany system rozwoju postaci, przyjemnie prowadzony dziennik, konieczność samodzielnej produkcji części ekwipunku, wreszcie wart inwestycji zdolność zastawiania pułapek (nawet bossów można było nimi załatwić), czy klimatyczny ekwipunek (mój główny kawał gry przedreptał w swojej kurtce i kapeluszu, nie mogłem się z nim wręcz rozstać, a Gladys swój kapelusz z piórkiem miała na głowie do końca gry). Część to raczej drobnostki, ale niektórych, jak np. mnie, cieszą.

Co do stopnia trudności - raczej niski. Mój oddział chyba nie był najsilniejszy, a i tak problemów szczególnych nigdy nie miałem.

Podsumowując, Drakensang to dobra, dość długa gra, ale żadne arcydzieło. Można się przyjemnie pobawić, ale raczej ciężko się zakochać.

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   mistyqju Ikona

  • Grzybiarz
  • Pip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 35
  • KlasaŁowca

Odznaczenia
-- brak --

Napisano 29 styczeń 2011 - 00:37

Na jej punkcie mało co nie oszlałem. Ale zaciołem się w podziemiach Murolsh

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   VL Ikona

  • Krwiopijca
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1420
  • SkądNowy Targ
  • KlasaWampir

Odznaczenia
Sztandar SzalonychGryf

Napisano 12 maj 2011 - 19:55

Gra na pewno nie jest niczego zastępcą...Nie znoszę takich odwołań, że coś tam jest następcą czegoś tam. Grrr....Każda gra chce stworzyć coś nowego. Może co najwyżej brać jakieś wzorce, a to nie jest złe. Wracając jednak do samej gry - Mnie się podobała. A nawet bardzo. Ciekawa fabuła, postacie, walka, która momentami jest ciężka i wymagająca. W dodatku długość rozgrywki zadowala. Jedyne co może wkurzać to potrzeba posiadania byle umiejętności by np. zebrać kwiatek....trochę przesadzone. Postaci do wyboru wiele, więc i zagrać można na kilka sposobów. Jest dobrze! Ja grę polecam.
Jestem Wampirem.
Jestem jedynym istniejącym Bogiem.
Jestem dumny z tego, iż żeruję na ludziach i oddaję honor moim zwierzęcym instynktom.

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   krzyslewy Ikona

  • Minstrel
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 2035
  • KlasaBard

Odznaczenia
Złoty LewSztandar KsięgiKielich Wiedzy

Napisano 20 czerwiec 2011 - 10:35

Świetna gra choć ten niby bieg bohatera i towarzyszy jest irytujący. Ale plusy (nie będę wymieniać) bardzo dobrze maskują ten i resztę mankamentów tej gry. 9/10

#16 Gość_Sirona*

  • Grupa Goście

Odznaczenia

Napisano 30 sierpień 2011 - 16:33


ja powiem tak:
Grę kupiłam bo zamarzyłam sobie cRPG oparty głównie na papierowym systemie-czytałam o nich dużo jak szukałam info o fantastycznych stworach i byłam oczarowana.
Grafika całkiem niezła, jako dziewczynie podoba mi się jej cukierkowatość, tylko ekran mam trochę większy niż zakładali stwórcy.
Poziom trudności? Musi być raczej nie z wysokich bo jakoś udaje mi się grać, choć i łatwy też nie za bardzo jest. powiedziałabym średni.
Jak na razie nie opuściłam Ferdok więc zbyt wiele o grze nie powiem.
Ale kamera momentami powala - jak mam coś zrobić jeśli widzę tylko i wyłącznie plecy bohatera? ale to tylko jeden minus, poza tym można temu zaradzić odbiegając bohaterem i przełączyć na któregoś z towarzyszy znajdujących się dalej ^^
grę według mnie warto kupić bo po krótkim graniu w nią już wsiąkłam, a i można teraz znaleźć ją w jakiś kolekcjach co klasykę sprzedają, a są zwykle tańsze od pierwotnego wydania(ja mam jakiś dziwny dwupak za ok. 30zł).

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


Cethin skin by Eric Colon.